Najwięksi konsumenci energii w gospodarstwie domowym Jak ich poskromić?
Co pobiera najwięcej prądu? Jak to policzyć?

Rankingi największych domowych „pożeraczy” energii od lat pozostają niezmienne, na szczycie listy znajdują się:
- kuchenka elektryczna – ok. 890 zł. rocznie;
- kuchenka indukcyjna – ok. 700 zł. rocznie;
- bojler elektryczny (120 l.) – ok. 1.100 zł. rocznie;
- lodówka – ok. 150 zł. rocznie;
- piekarnik elektryczny – ok. 90 zł. rocznie;
- oświetlenie domu – ok. 1.300 zł. rocznie.
Do tego pralka, suszarka, zmywarka, komputer, ładowanie telefonów… i ból głowy gotowy.
Sprawdź moc danego urządzenia - jest podana w specyfikacji technicznej i w instrukcji obsługi. Pomnóż moc urządzenia przez czas jego pracy.
Przykład:
- czajnik elektryczny: moc 2000 W × 0,1 godziny (6 minut) × 5 razy dziennie = 1 kWh dziennie, co daje 365 kWh rocznie.
Następnie wartość otrzymanych kWh pomnóż przez stawkę wynikającą z umowy z dostawcą prądu i otrzymasz konkretną kwotę. Co da Ci ta wiedza? Da świadomość. Może okazać się, że kupno nowej, energooszczędnej lodówki jest inwestycją, która zwróci się w niższych rachunkach za prąd. Nie oznacza to, że wymienisz wszystkie działające sprzęty od razu ale przy kolejnych zakupach zwróć szczególną uwagę na klasę energetyczną urządzenia.
Klasa energetyczna wskazuje jak bardzo energochłonny jest dany sprzęt. Stosuje się oznaczenia klas literowe od A do G, gdzie A to urządzenie zużywające najmniej energii a G – najwięcej. Literom odpowiada również oznaczenie kolorystyczne – zielony to energooszczędny, czerwony – pożeracz prądu.
Nowe etykiety zawierają również kod QR, który prowadzi do szczegółowych danych technicznych produktu w Europejskiej Bazie Danych Produktów.
Suma małych wyborów
Skuteczne oszczędzanie energii elektrycznej w gospodarstwie domowym wymaga wypracowania odpowiednich nawyków i konsekwencji w działaniu. Jeśli nie chcesz lub nie możesz wymieniać sprzętów na mniej energochłonne zadbaj o ich optymalne użytkowanie. Bezkosztowo możesz wprowadzić następujące rozwiązania:
Nie czuwaj
Mała elektronika oraz sprzęt RTV mają zazwyczaj wbudowany tzw. tryb czuwania (stand by), który pozwala je uruchomić jednym ruchem (np. włączyć pilotem lub myszką komputerową). W trakcie czuwania urządzenia pobierają prąd. Już samo wyłączenie urządzeń na noc spowoduje różnicę. Jeśli problemem jest odłączenie wszystkiego po kolei – skorzystaj z listwy przepięciowej i odłącz wszystko 1 przyciskiem. Czy jeśli nie odłączysz urządzeń na noc zapłacisz więcej? Nie. Czy jeśli nie odłączysz ich na noc codziennie zapłacisz więcej? Tak.
Pierz brudy sprytnie
To rozwiązanie przydatne szczególnie dla rodzin z małymi dziećmi, gdzie pranie nigdy się nie kończy. Obecnie pralki dysponują trybem tzw. „szybkiego prania”, dopierając odzież już w 200 Celcjusza. Znacznie skraca to czas prania a więc również czas poboru energii przez pralkę. Tryb „szybki czysty” jednego z wiodących producentów pralek pozwala na wypranie 4,5 kg prania w 20 minut. Ten sam tryb w 400 Celcjusza to 43 minuty prania, chyba że zostanie obniżona moc obrotów wirowania z 1200 na 800 – skróci to czas prania do 40 min. Czy to duża zmiana? Nie. Czy to duża zmiana kiedy pierzesz 2 pralki codziennie przez cały rok? Oczywiście. Ponadto pamiętaj, że pralka wypełniona do połowy zużywa tyle samo prądu co pralka wypełniona w całości.
Gotuj z głową
Większość czajników elektrycznych ma pojemność 1.5 l. a kubek na herbatę – 250 ml. Wszyscy wiemy, że nie ma sensu gotować całego dzbanka, ale się spieszymy, ale nie sprawdziliśmy ile już było nalane, ale może ktoś z domowników również będzie chciał, ale 1 dzbanek nie robi różnicy w rachunku. Nie robi. Różnice robi jeden dzbanek za dużo codziennie.
Mała ale skuteczna zmiana to również gotowanie potraw w garnku pod przykryciem, będzie szybciej i smaczniej. Możesz zaoszczędzić nawet około 30% energii zużywanej podczas przygotowania posiłków za sprawą samych pokrywek. Znaczenie ma również dobór rozmiaru garnka do rozmiaru palnika. Twoje dzieci przyklejają nos do szyby piekarnika w oczekiwaniu na ciasto? To jedyny oszczędny sposób podglądania. Otwierając drzwiczki wypuszczasz ciepło a więc wymuszasz na piekarniku zwiększenie mocy niezbędnej do wyrównania temperatury.
Cenne zimno
W większości domów lodówka ustawiona jest na niższą temperaturę niż to konieczne. Drzwi lodówki otwierane są za często i na zbyt długą chwilę. Wkładamy do lodówki ciepłe potrawy, a lodówka na ich schłodzenie potrzebuje większej energii i skrapla parę wodną. Zapominamy o regularnym rozmrażaniu komory zamrażalnika, a nadmiar lodu zwiększa zużycie energii. Czy jeśli spojrzę „co tam mamy w lodówce” to zapłacę dużo? Nie. A co się wydarzy jeśli każdy domownik zrobi to raz dziennie, codziennie?
Powiew zmian
Unikaj otwierania okien i drzwi podczas pracy klimatyzatora lub urządzenia grzewczego. Wpuszczając zimniejsze powietrze do pomieszczenia wymuszasz zwiększoną pracę urządzenia a tym samym większy pobór energii. Jeśli wietrzysz – lepiej krócej ale bardziej intensywnie. Sprawdź również co instrukcja mówi o regulacji okien w zależności od pory roku.
Kamień na kamieniu
Twarda woda oznacza zazwyczaj nasilenie gromadzenia kamienia na urządzeniach domowych. Regularnie odkamieniaj czajnik elektryczny, ekspres do kawy, pralkę, zmywarkę a nawet żelazko. Poprawisz wydajność pracy urządzeń a tym samym stopień poboru energii. Podobne oszczędności zauważysz regularnie wymieniając filtry, np. w odkurzaczu lub oczyszczaczu powietrza.
Wejdź na całego
Suma małych wyborów to już spora korzyść. Jeśli jednak masz możliwości możesz zaoszczędzić znacznie więcej. Większe oszczędności wymagają inwestycji. Wymienić na mniej energochłonne możesz nie tylko pralkę czy lodówkę ale również mniej oczywiste urządzenia jak żarówki. Badania Krajowej Agenci Poszanowania Energi (na zlecenie Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej) wskazują, że wymiana halogenów na żarówki LED z możliwością regulacji stopnia natężenia światła zmniejsza zużycie energii elektrycznej nawet do 70%. Pomocne w oszczędzaniu będą również punkty oświetleniowe z czujnikiem ruchu. Możesz rozważyć ich montaż w pomieszczeniach, w których przebywasz krótko, np. w korytarzach, piwnicy, etc.
Zainwestuj w odnawialne źródła energii. Czy wszystkie nadają się dla każdego? Nie. Jednak na rynku jest ogromny wybór technologii. Zrób dobre rozeznanie, nie kupuj pierwszego lepszego cudu techniki. Zawsze pytaj sprzedawcę jakie konkretne korzyści dana technologia może przynieść w Twoim domu i przy konkretnym rocznym zużyciu energii. Na pewno znajdziesz coś dla siebie.
Grajcie zespołowo
Zaangażuj w oszczędzanie energii całą rodzinę. Nawet przedszkolaki bez problemu zaangażujesz w zmniejszanie rachunku, a nawyk gaszenia światła w pomieszczeniu z którego się wychodzi zostanie z nimi na całe życie.
Przeczytałeś zaledwie o kilku metodach obniżania rachunków. Przegadajcie to wspólnie i poszukajcie rozwiązań dopasowanych do potrzeb Waszej rodziny. Czy nastolatka na pewno musi suszyć włosy codziennie suszarką elektryczną? Czy obniżenie temperatury w pomieszczeniach z ogrzewaniem podłogowym tylko o 10 Celcjusza zmniejszy komfort Waszego życia? Nastawiacie 3 zmywarki dziennie, może rozmiar zmywarki jest niedostosowany do potrzeb rodziny? Czy tata na pewno musi rozmrażać dania w mikrofalówce zamiast wyjmować je poprzedniego wieczora i dać im się naturalnie rozmrozić? Czy mama mogłaby zrezygnować z ciężkich zasłon na rzecz cienkich tkanin wpuszczających więcej światła i wykorzystywać dłużej światło dzienne?
Korzyści z Twoich świadomych działań odczujesz w portfelu a przy okazji dołożysz cegiełkę do poprawy stanu środowiska naturalnego. Duże rachunki to zazwyczaj suma Twoich małych wyborów.